Showing posts with label recenzje. Show all posts
Showing posts with label recenzje. Show all posts

Saturday, 10 February 2018

Nook Damage Mask, Nook Bfree starlight blonde serum review.

Nook Damage Mask, Nook Bfree starlight blonde serum review.

Po raz pierwszy natknęłam się na te markę kosmetyków do włosów u fryzjera. Po rozjaśnianiu włosów fryzjerka nałożyła mi na włosy oba produkty.

Nook damage mask.
Miałam ją spłukać na drugi dzień. Maska wchłonęła sie we włosy przez noc. Po spłukaniu włosy były przecudownie miękkie i delikatne, Nigdy po żadnej masce nie czułam tak satysfakcjonującego efektu. Nawilżone cudownie ! Jest bardzo wydajna, starczy mi na ponad pół roku. Najlepiej nakładać ją na lekko mokre włosy od połowy po same końcówki. Pachnie cudownie. Jeśli macie suche lub bardzo słuche włosy - na prawdę polecam. Ogromnym plusem tej maski jest skład. Brak sls, sles i parabenów!

Nook Bfree Starlight blonde serum. 
Producent obiecuje lśniące i pozbawione żółtych refleksów włosy. Co ja mogę powiedzieć? Bardzo lubię te serum za to że wygładza i faktycznie pozostawia lśniące włosy. Ale niestety nie zauważyłam aby w jakiś sposób działał na żółte refleksy, jak były tak pozostały. Serum bardzo wydajne, mam je już dokładnie rok a zostało mi trochę mniej niż połowa. Wystarczy na prawdę niewiele wycisnąć na palce i wmasować w kosmyki. Można stosować po umyciu jak i na sucho. Przyjemny produkt. Bardzo ładnie pachnie. Tak samo brak tych okropników w składzie :)



Sunday, 30 July 2017

Recenzja produktów Oblepikha Siberica.

Recenzja produktów Oblepikha Siberica.


Słów kilka o...Oblepikha Siberica.
Producent obiecuje : objętość, nawilżenie, odżywienie, włosy elastyczne i dobrze się układające.
A także : 0% silikonów, 0% BHT-BHA, 0 % mineral.
Zacznę od tego że moje włosy są bardzo wymagające. Kręcone, wiecznie puszące, suche, poddane ostatnio wielu zabiegom które bardzo je zniszczyły. Wciąż szukam swojego hitu. Czy znalazłam?
Kuracja trwała ponad miesią. Muszę stwierdzić że każde opakowanie jest bardzo wydajne. Zarówno butelki szamponu, odżywki jak i olejku oraz sprayu do stylizacji.
Szampon rokitnikowy: konsystencja rzadka i kremowa, łatwo się rozprowadza i dobrze pieni, dziwny ziołowo owocowy zapach, oczyszcza skórę głowy, brak efektu nawilżenia
Odżywka rokitnikowa: konsystencja rzadka, bardzo wydajne, również dziwny zapach, brak efektu nawilżenia (zwykle po każdej odżywce widzę jakikolwiek efekt jednak nie po tej)
Spray rokitnikowy do stylizacji : konsystencja rzadka z małymi drobinkami, łatwe w użyciu, dziwny zapach, skleja włosy
Olejek rokitnikowy : konsystencja lekko gęsta, wydajne, dziwny zapach, brak efektu nawilżenia
Na całość wydałam ok. 100 zł.
Niestety muszę przyznać, że nie odczułam działania jakie obiecał producent w żadnym z tych produktów. Okazało się to dla mnie zupełnie neutralne. Bardzo się zawiodłam, bo skład był obiecujący. Mam słabość do naturalnych i ziołowych specyfików do pielęgnacji. I na pewno będę próbowała szukać dalej. :-)


Monday, 10 July 2017

BIORÉ CHARCOAL DEEP CLEANSING PORE STRIPES

 BIORÉ CHARCOAL DEEP CLEANSING PORE STRIPES

Paski Biore charcoal deep cleansing pore.
Jest to moje najlepsze ostatnie odkrycie, jeśli chodzi działanie. Wpadłam na to dość przypadkiem. A chodzi o firmę Biore, Paski oczyszczające na twarz, Cena przynajmniej tu w drogerii, wynosi 30 zł. Nie jest to najtańszy zakup, aczkolwiek na prawdę warto. W opakowaniu znajduję się 6 pasków jednorazowego użycia. Przyklejamy na nos i czekamy 20 minut. W ciągu kilku lat mogę powiedzieć szczerze, że przetestowałam mnóstwo tego typu pasków, żeli oczyszczających, i masek. Żadne z nich nie sprawdzało się tak znakomicie.



Tu zdjęcie zrobiłam od razu po ściągnięciu paska, Niestety niezbyt ciekawe ale można zobaczyć efekt, ;-)




Copyright © 2016 Quaintrelle , Blogger